sobota, 1 października 2016

Nadrabiam zaległości ;)

Witam Was cieplutko. Wrzesień się skończył i już pierwszy miesiąc szkoły za nami :). Bardzo Wam dziękuję za te wszystkie komentarze i odwiedziny. Ostatnimi czasy zauważyłam, że szydełkuję już od dwóch lat i  zrobiłam tylko jedną serwetkę-koszyczek. Postanowiłam nadrobić te zaległości, przy okazji wydziergałam malutkiego Mistrza Yodę z Gwiezdnych Wojen, którego "robię" od stycznia. Jest na prawdę malutki ,bo ma tylko 7,5 centymetrów. A oto moja najpiękniejsza dotychczas serweta, malutki Mistrz Yoda i również malutki nietoperek dla koleżanki ze szkolnej ławki:


Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu!!!


8 komentarzy:

  1. Yoda słodki - lubię "Gwiezdne wojny" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetka śliczna a amigurumi - urocze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna serwetka, a Yoda jest słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Serweta przepiękna, a amigurumi cudne :*:):):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze prace:)Mistrz Yoda zasługuje na uznanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale sliczne amigurumi :) serwetkatez niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale sliczne amigurumi :) serwetkatez niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serwetka śliczna , sięgaj po coraz większe wzory :)
    A amigurumi urocze !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo wsparcia zostawione w komentarzu