czwartek, 1 lipca 2021

Podróżowa rewia mody

Witajcie! Ach, lato i wakacje :D Na pewno każdemu z nas kojarzą się ze słońcem, odpoczynkiem i oczywiście z... wycieczkami i podróżowaniem! Niektórzy lubią zwiedzać najbliższą okolicę, inni wybierają dalekie wojaże, a jeszcze inni wolą podróżować palcem po mapie ;)

Lalka Krysia zdecydowanie uwielbia zwiedzać odległe zakątki świata, a z każdej wyprawy przywozi sobie nową, piękną sukienkę:

Nie, to nie jest sukienka ślubna ;) niech was nie zmyli biały kolor. To po prostu pierwsza sukienka, jaką Krysia otrzymała i przede wszystkim miała pełnić rolę halki pod inne kreacje:

Na początek wizyta w Hiszpanii i ognista suknia do flamenco. Ole!:
A teraz Peru w wysokich Andach:
A może coś bardziej orientalnego? Indie i hinduskie sari będą w sam raz:
Aloha! Co powiecie na tropiki? Nie ma to jak Hawaje i taniec hula:
A teraz dla odmiany mroźna Rosja (spódniczkę zrobiłam na drutach):

A na koniec wycieczka do Kraju Kwitnącej Wiśni i różowe, japońskie kimono:

Która kreacja podoba się Wam najbardziej? Krysia wciąż nie może się zdecydować ;)

Miłego dnia!

sobota, 26 czerwca 2021

Żółwiki trzy

Cześć, cześć! Dzisiaj będzie króciutko ;) Lubicie żółwie? Myślę, że to kolorowe trio wykonane z kwiatów afrykańskich spodoba się każdemu miłośnikowi tych długowiecznych gadów :)

Zmykam, ale życzę wszystkim wspaniałych, ciepłych wakacji i miłego odpoczynku oraz spokojnej niedzieli! :)

wtorek, 22 czerwca 2021

Koniki z kwiatów afrykańskich

Cześć wszystkim! Jak się macie? Zanim się obejrzałam,czerwiec przeleciał i wakacje lada dzień :D, a to oznacza, że będzie więcej czasu na leniuchowanie, odpoczywanie i oczywiście na robótki ręczne :). Nie zajrzałam tu od miesiąca, ale nie oznacza to, że próżnowałam przez ten czas, bo udało mi się zrobić całkiem sporo maskotek, które będę pokazywać Wam w następnych postach, a dzisiaj przedstawiam wam dwa koniki z kwiatów afrykańskich, które powstały jeszcze na wiosnę:

Uwielbiam konie, a mój własny konik z kwiatów afrykańskich marzył mi się od baaaardzo dawna. Tyle tylko, że za pierwszym razem schemat mnie przeraził i już po kilku elementach brakło mi motywacji do dalszej pracy. Wreszcie jednak wzięłam się w garść i na przerwach podczas e-lekcji powstał mój pierwszy konik; bułanek z różowymi kwiatami. Maskotka spodobała się młodszej siostrze koleżanki i wkrótce zrobiłam kolejnego, z różową grzywą, który pogalopował do zachwyconej nowej właścicielki.
 
Miłego dnia!

niedziela, 30 maja 2021

Szczerbatek

Cześć wszystkim! Miło mi, że czasem do mnie zaglądacie :) 

Oglądaliście "Jak wytresować smoka"? Ja uwielbiam wszystkie trzy części 😊, więc byłam zachwycona, gdy znalazłam tutaj darmowy schemat na Szczerbatka 😍 Oto moja własna, już zupełnie wytresowana i udomowiona Nocna Furia:

Na koniec trochę liczb ;)
Proponowany w schemacie rozmiar szydełka i grubość włóczki mogą skutkować dużymi wymiarami smoka. Ja użyłam szydełka 2,5 mm oraz czarnej włóczki Kocurek (520 m w 100 gramowym motku), więc mój Szczerbatek ma ok. 29 cm długości i ok. 37 cm rozpiętości skrzydeł.

Do następnego wpisu :)

piątek, 14 maja 2021

Lisek i wilczek

Cześć kochani! Cieszę się, że do mnie zaglądacie :) Dzisiaj przychodzę do was z naprawdę ekspresowym postem ;) Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie dwóch breloczków - liska i wilczka. Oto efekty (jakość zdjęć nie najlepsza, bo robione na chwilę przed wysłaniem ich w drogę) - co prawda nie jestem do końca zadowolona z przyszycia ogonków, ale ich nowa właścicielka była przeszczęśliwa:

To wszystko na dzisiaj. Zmykam, ale obiecuję, pokazać Wam coś nowego w najbliższym czasie ;) Miłego weekendu dla wszystkich!
 

czwartek, 29 kwietnia 2021

Kapelusik w stylu lat 20.

Witajcie! Ostatnio w ramach przerwy od nauki postanowiłam zrobić sobie kapelusik w stylu lat 20. , który spodobał mi się już jakiś czas temu, a że pogoda jeszcze nie do końca wiosenna, idealnie sprawdza się podczas spacerów. Schemat znalazłam tutaj :).

Później zrobiłam jeszcze jeden kapelusik dla mojej Mamy, tym razem w odwróconych kolorach :

 Miłego dnia!

czwartek, 15 kwietnia 2021

Wiosenne elfy

Cześć wszystkim! Zima za oknem nie odpuszcza i atakuje ze zdwojoną siłą, a ja dzisiaj, tęskniąc za słoneczkiem i wiosenną pogodą, postanowiłam Wam pokazać trzy sympatyczne elfy. Skorzystałam z ostatniej, słonecznej soboty i udało mi się zorganizować im sesję zdjęciową w plenerze :)

Na początek mały Legolas:

I jego siostra elfinka:
A tutaj kwiatowy elfik:

A tu zbliżenie na fantazyjne fryzury elfinek:
Postaram się wkrótce pokazać Wam coś nowego. Miłego dnia :)

wtorek, 6 kwietnia 2021

Pingwinki

Dzień dobry! Mam nadzieję, że święta Wielkanocne minęły Wam wszystkim dobrze i spokojnie :) Co prawda wiosna zaczęła się już jakiś czas temu, ale u mnie zimowa aura nie odpuszcza i przez noc znowu nasypało śniegu, ale jak to mówią "kwiecień plecień, bo przeplata; trochę zimy, trochę lata" ;) Ten post miał być bardziej wiosenny, ale w związku z dzisiejszą pogodą postanowiłam pokazać Wam gromadkę pingwinków, które zrobiłam jako mikołajkowy prezent dla koleżanek z klasy:

Mam nadzieję, że szybko się ociepli, bo nie mogę doczekać się już porządnej wiosny. Miłego dnia!

środa, 31 marca 2021

Po długiej przerwie - szał na kwiaty afrykańskie

Dzień dobry! Oj, jak dawno mnie tu nie było. Zaniedbałam tego bloga aż wstyd 🙊. Przede wszystkim brakowało mi czasu i chęci, bo chociaż przez ten czas powstało u mnie trochę szydełkowych prac, to muszę przyznać, że straszny ze mnie leniuch i przeleżały w szafie czekając na obfotografowanie. Zatem postanowiłam sobie tej wiosny, że najwyższy czas to naprawić! I tak na dobry początek chciałam zaprezentować Wam kilka niewielkich prac, które zrobiłam jakiś czas temu. 

Od dawna podobały mi się zwierzątka z kwiatów afrykańskich i gdy wreszcie znalazłam kilka prostych wzorów w internecie, wpadłam w prawdziwy szał ich szydełkowania😀. Na początku powstała gromadka ślimaczków- breloczków, tu jeszcze bez zawieszek:

Następnie przetestowałam wzór na myszkę;
I wreszcie zrobiłam małego żółwika dla Mamy. Ponieważ elementy wykonałam z kordonka, żółwik jest naprawdę nieduży i mieści się w dłoni 😊:
To nie koniec mojej przygody z kwiatami afrykańskimi. W przygotowaniu mam już kilka większych projektów i postaram się pokazać je Wam w najbliższym czasie. Miłego dnia :)